Wykorzystujemy pliki cookies.
Polityka Prywatności      
AKCEPTUJĘ

Twój styl odżywiania – zaobserwuj jak jesz i przekonaj się, czy jesz intuicyjnie

Mądrość ciała jest ogromna. Wraz z narodzinami otrzymujemy zdolność do intuicyjnego odczuwania potrzeb ciała. Wiemy kiedy jeść i ile jeść. Mleko matki jest dla nas wtedy idealnym pokarmem, więc nie mając wielkiego wyboru łatwiej nam słuchać wskazówek wychodzących od wewnątrz, z naszego ciała. Już wtedy rodzi się relacja z jedzeniem, swojego rodzaju zależność, uzależnienie, gdyż pijąc mleko matki noworodek kojarzy jego smak i uczucie najedzenia z komfortem, bezpieczeństwem i dobrym samopoczuciem.

Gdy w paradę wchodzą nam przekazy ze świata, w którym dziś żyjemy, to połączenie z intuicją może się trochę uszkodzić. Gdy nasi rodzice zmuszają nas do jedzenia a później oni, lub ktoś z otoczenia, komentuje to, ile jemy, gdy widzimy reklamy tych wszystkich pyszności, a obok piękne ciało modelki – komunikaty z zewnątrz stają się bardzo sprzeczne. Do tego dochodzi stres życia codziennego i wspomnienie jedzenia, jako uczucie komfortu i bezpieczeństwa. Zamazujemy swoje emocje jedząc, zapychamy żołądek bezmyślnie, w biegu, lub wpadamy w samokontrolę tak głęboką, że odbiera nam to jakąkolwiek przyjemność z jedzenia.

W tym artykule chciałam przybliżyć wam cztery style odżywiania, które zaczerpnęłam z książki Intuitive Eating, 4th Edition: A Revolutionary Anti-Diet Approach, napisanej przez Evelyn Tribole. Autorka ilustruje jak niszcząca dla relacji ze swoim ciałem jest dieta i wymienia kilka stylów odżywiania się. Nie znalazłam tej książki przetłumaczonej na język polski, więc z wielką chęcią podzielę się z wami tym tutaj.

Style odżywiania się:

  1. Styl Profesjonalisty
  2. Styl Ostrożny/Sztywny
  3. Styl Nieuważny
  4. Styl Intuicyjny

Powyższe style odżywiania nie są stałe, mogą się zmieniać, ewoluować i wzajemnie pokrywać w zależności od okoliczności twojego życia.

Zrozumienie tych styli żywieniowych i odkrycie tego, z którym najbardziej się utożsamiasz, może zwiększyć świadomość twoich zachowań żywieniowych i przybliżyć cię do kierowania się swoją intuicją.  

Styl Profesjonalisty

Styl Profesjonalisty polega na wiecznym byciu na diecie lub planowaniu następnej. Osoby , które odżywiają się w tym stylu boleśnie znają cykl: „dieta-zrzucenie wagi-sporadyczne objadanie się-przybieranie na wadze-powrót do odchudzania”.  Znają też wszystkie sztuczki i każdy sposób na zrzucenie wagi. Nie raz zmieniali styl życia aby zacząć na nowo, aby ta kolejna dieta była tą jedyną, która zadziała. Potrafią dobrze liczyć kalorie, makrosy i wielkości porcji. Jednak powodem, dla którego są uwiązani do diety jest to, że ta ostatnia nie zadziałała. Wiecznie szukają sposobu na utratę wagi, co równają z byciem zdrowym. Gdy nie są na diecie, myślą o kolejnej, utrzymując na stałe odruchy restrykcji między okresami diety. Ciało czuje wieczny niedosyt, który może prowadzić do epizodów objadania się.

Problem: Długie okresy restrykcji prowadzą do objadania się, które znów uruchamiają kolejne restrykcje. W bardziej ekstremalnych przypadkach mogą sięgać po inne środki wspomagające odchudzanie, tj. tabletki odchudzające, środki przeczyszczające, które mogą być niebezpieczne dla zdrowia. W skrajnych przypadkach, ten styl odżywiania może doprowadzić do anoreksji lub bulimii.

Styl Ostrożny/Sztywny

Styl Ostrożny dotyczy osób, które nie są oficjalnie na żadnej diecie, ale mają tendencję do przesadnej analizy swoich wyborów żywieniowych.  Uważnie przyglądają się etykietom i odmawiają spożycia żywności, jeśli zawiera ona zbyt dużo tłuszczu lub cukru. Ludzie tacy są bardzo nieufni wobec jedzenia poza domem, obawiają się, że będą narażeni na niezdrowe jedzenie a przez to na wyrzuty sumienia i złe samopoczucie. Przywiązują bardzo dużą wagę do jedzenia i czują się winni, jeśli to, co lub ile jedzą, nie spełnia ich standardu bycia „zdrowym”. Sztywno trzymają się swoich reguł i zasad. Styl Ostrożny wydaje się być naprawdę zainteresowany swoim zdrowiem, ale często pod maską tego, próbuje też wpłynąć na wygląd swojego ciała. Spędza dużo czasu na planowaniu posiłków i przekąsek, często martwiąc się co zje.

Problem: Nie ma nic złego w dążeniu do zdrowego stylu życia. Problem pojawia się wtedy, gdy sumienność zamienia się w walkę i wpływa na relację z jedzeniem czy na relację z własnym ciałem. Gdy ten styl odżywiania wpływa na relacje z innymi, nie pozwalając na swobodne spotkania towarzyskie. A jak do nich dochodzi, pojawia się element ewangelizacji, czyli przekonywania innych do zmiany swoich nawyków, bo to zdrowe jest lepsze i bardziej moralne.

Styl Nieuważny

Nic dziwnego, że w dobie nadmiaru informacji i wielozadaniowości istnieje taki styl jak nieuważny. Jest to styl, w którym zwykle je się, będąc zajętym czymś innym. Istnieją cztery podtypy stylu nieświadomego:

Chaotyczny: mają zbyt wiele na „swoim talerzu”. Są zbyt zajęci robieniem innych rzeczy, by martwić się o satysfakcjonujący posiłek, więc zjadają wszystko, co akurat jest pod ręką, lub nie jedzą w ogóle. Przytłaczająca ilość sprawunków sprawia, że ​​często spędzają długie okresy bez jedzenia i zwykle rozpoznają głód dopiero wtedy, gdy są już zupełnie wygłodniali. Gdy są w trakcie bardzo zajmującej sprawy, chwytają cokolwiek co mają pod ręką do jedzenia, batonika, ciastko, cukierki, aby dalej załatwiać sprawy. Jedzenie nie jest dla nich priorytetem, a na pewno nie jest to czynność wykonywana z uważnością. Nie rozpoznają sygnałów głodu przez większą część dnia, a gdy wieczorem siadają do jedzenia, zjadają często bardzo dużo.

Nieodmawiający : jedzą tylko dlatego, że jedzenie jest w zasięgu ręki. Ciężko przychodzi im odmowa, jeśli jedzenie jest wyłożone przd nimi do dowolnego spożytku. Nie ma znaczenia, czy odczuwają głód, czy nie.  Nigdy nie odmówią, szczególnie gdy jest oferowane, szczególnie gdy dostęp jest nieograniczony, jak słodkości na konferencjach czy bufety w hotelach. Nie są  świadomi tego, co i ile jedzą, i jedzenie często nie jest świadome.

Niemarnujący : kierują się potrzebą maksymalnego wykorzystania swoich pieniędzy.  Marnujesz jedzenie?  Nie w domu niemarnującego. Zjedzą resztki po wszystkim i wszystkich, najczęściej po dzieciach, które nie dojadają. Jest to styl osób, które lubią zjeść duży posiłek za niewielkie pieniądze, szukając zawsze takich okazji aby się najeść za bezcen. Nieważne są sygnały z ciała, ważne aby się najeść przy każdej okazji.

Emocjonalny: używają jedzenia jako mechanizmu radzenia sobie w chwilach stresu, nudy, samotności lub złości.  Jedzenie emocjonalne jest objawem głębszego problemu. W pewnym momencie życia nauczyli się polegać na pożywieniu w celu tymczasowego złagodzenia emocji. Jest to częsty przypadek ludzi po przebytych traumach lub mierzącymi się ze stresującymi sytuacjami na codzień, a mechanizm zapoczątkowany był w dzieciństwie. Objawia się to w formie podjadania słodkich przekąsek w chwilach stresu, jak i w formie napadowego objadania się w chwilach samotności, złości, smutku.

Problem: Jedzenie bez świadomości, bez uważności w każdym z powyższych podtypów jest problemem gdy prowadzi do nadmiernej konsumpcji w powtarzający się sposób. Pogłębia to oddzielenie się od wewnętrznych sygnałów ciała.

Styl Intuicyjny

Osoby jedzące Intuicyjnie polegają na swoich wewnętrznych wskazówkach przy dokonywaniu wyborów żywieniowych. Kierują się tym, czego potrzebuje ich ciało. Gdy czują głód, jedzą.  Jeśli coś im nie smakuje, nie jedzą.  Przedstawiciele tego stylu dokonują wyborów żywieniowych na podstawie satysfakcji, głodu i sytości i robią to bez skrępowania. Nie polegają na planowanych posiłkach, ograniczeniach kalorii czy innych wytycznych dietetycznych aby wiedzieć, czego potrzebuje ich ciało. Osoby odżywiające się intuicyjnie odrzucają pojęcie diety i nie próbują schudnąć poprzez poleganie na zewnętrznie narzuconych regułach.

O jedzeniu intuicyjnym można by wiele napisać. Tak samo jak o negatywnych skutkach diety stosowanej w celu zrzucenia wagi. Dla wielu jedzenie intuicyjne jest czarną magią i wydaje im się, że ich intuicja będzie ich ciągnąc do słodkości i niezdrowego jedzenia. Prawda jest zawsze gdzieś po środku, ale to nie intuicja ciągnie nas do cukru czy tłustych przekąsek. To nasza biologia, i im bardziej czujemy, że powinniśmy sobie odmówić, tym bardziej nasza biologia ciągnie nas do tych produktów, jako mechanizm samozachowawczy. Powrót do jedzenia intuicyjnego ma kilka etapów. Pierwsze z nich to praca nad podejściem do jedzenia, do swojego ciała, do restrykcji i wyrzutów sumienia. Dopiero w następnej kolejności skupiasz się na zdrowiu, gdy już wiesz jak komunikować się ze swoim ciałem. Gdy już możesz sobie pozwolić na świadome wybory jednych produktów, a innych nie. To ta pierwsza część jest najtrudniejsza.

Jak wygląda twoje odżywianie, ale nie patrząc na twój koszyk zakupowy w sklepie, a na to, jak wygląda twoje odżywianie w ciagu dnia? O jakich porach siadasz do posiłków, czy w ogóle siadasz czy jesz w biegu, z jakim nastawieniem do zawartości talerza i do swojego ciała spożywasz posiłek? Czy jesz z uważnością? Z niewystarczającą czy nadmierną?

Kobieta zdjęcie utworzone przez Racool_studio – pl.freepik.com

Dodaj komentarz