Wykorzystujemy pliki cookies.
Polityka Prywatności      
AKCEPTUJĘ

Moja granola – gryczana lub owsiana – pole do eksperymentów

Moja granola – gryczana lub owsiana – pole do eksperymentów

Jakiś czas temu dostałam kilka zapytań, jak robię granolę. Przyznam szczerze, że ja bardzo często gotuję „na oko”, chociaż słowo „intuicyjnie” pasuje mi lepiej. Dlatego, wstawiając zdjęcia moich potraw, które w 80% zrobione są od zera przeze mnie, oraz w 99% zrobione są bez przepisu a jedynie zainspirowane jakimś przepisem, mam również nadzieję inspirować i skłaniać do eksperymentów w kuchni. Wiem jednak, że dla wielu jest to przerażające, bo występuje zbyt duże ryzyko popełnienia zbyt poważnego błędu dla powodzenia potrawy. 

Granola jest takim wytworem, że składniki i ich proporcje mają najmniejsze znaczenie, serio można eksperymentować i robić na oko. Jedyne, czego nie polecam, to piec w za dużej temperaturze zostawiając granolę samej sobie. Trzeba poświęcić jej trochę uwagi, piec w 160-170 stopniach oraz mieszać co 10 minut, i piec około 30 minut, albo gdy już się dostatecznie zabrązowi. 

To, czy granola będzie sypka czy nie zależy głównie od ilości słodzidła. im więcej syropu z agawy czy daktylowego czy innego, tym będzie bardziej lepka. Ja preferuję mniej słodkie granole, bo jem je z owocami, które dodają mi wystarczającą ilość słodyczy. 

Jak robię swoją granolę?

Składniki suche:

  • 3 szklanki kaszy gryczanej niepalonej surowej lub płatków owsianych lub orkiszowych lub mieszanych
  • 2 szklanki orzechów i ziaren (dowolne ilości i rodzaje – ja dodaje słonecznik, pestki dyni, migdały, czasem nerkowce albo włoskie) 
  • 0,5-1 szklanki płatków kokosowych
  • 2 łyżki zmielonego siemienia lnianego

Składniki mokre:

  • 1 banan
  • 3 łyżki kremiku kokosowego z kartonika (gęsty musi być)
  • 1 łyżka oleju kokosowego 
  • 2 łyżeczki kakao
  • słodzidło – wedle uznania – u mnie zwykle ksylitol lub melasa karobowa koło 2 łyżek
  • odrobina cynamonu lub wanilii
  • szczypta soli

Przygotowanie:

 Rozgrzej piekarnik do 170 stopni.
 Suche składniki zmieszaj dokładnie w misce. 
 Mokre składniki wrzuć do blendera i zmiksuj na gładko. 
 Połącz mokre z suchymi i dobrze wymieszaj. 
 Wysyp na blachę pokrytą papierem do pieczenia.
 Piecz i co jakiś czas mieszaj, szczególnie jeśli, tak jak u mnie, piekarnik piecze ci nierówno. 
 Wyjmij i pozwól ostygnąć granoli zanim zapakujesz do słoika.  

Granolę uwielbiam latem na śniadanie, ale sprawdza się również jako przekąska, lub jako mały deser. Możesz dodać suszone owoce, jednak ja preferuję świeże, są słodkie i nawadniają. 

Możesz eksperymentować z ilością słodzidła, z ilością orzechów i ziaren oraz z kakao lub cynamonem. Możesz zamienić banana na jabłko i dodać cynamonu, wtedy lepiej pasują orzechy włoski lub pekan. 

SmAcZnEgO!

Dodaj komentarz