Wykorzystujemy pliki cookies.
Polityka Prywatności      
AKCEPTUJĘ

Kotlety (hashbrowny) marchewkowo-paprykowo-kokosowe proste i na SIBO

Czasem eksperymentuje w kuchni. No dobra, dość często to robię, rzadko trzymam się przepisów w stu procentach. Dlatego też moje przepisy zawierają nieraz wiele alternatyw. Można je zrobić wegańsko, bez tłuszczu lub pobawić się przyprawami. Przepis na kotleciki też był eksperymentem, przeprowadzonym z potrzeby przyrządzenia potrawy bez zbóż z udziałem marchewki, która nie pogarsza objawów SIBO. Jeśli i ty masz problemy z brzuchem, a dokładnie objawy SIBO takie jak:

  • wzdęcia i zwiększone oddawanie gazów
  • biegunka lub zaparcie
  • ból brzucha
  • nudności
  • zmęczenie

Polecam skupienie swojej dziennej diety na poniższych warzywach, które są low FODMAP, i wspomagają przywrócenie zbalansowanej flory bakteryjnej przewodu pokarmowego:

Wyszło bardzo smacznie, można usmażyć bez oleju na patelni kamiennej, użyć jajka z siemienia lnianego, lub dodać więcej przypraw jak słodka papryka, imbir czy kurkuma.

Składniki:
4 średnie marchewki 
0,5 papryki czerwonej
1 łyżeczka rozmarynu 
Sól kala namak lub zwykła 
Cytryna 
Pieprz 
Mąka z ciecierzycy 2 łyżki
Olej (lub bez)
1 jajko/siemię lniane (1 łyżka siemienia do 3 łyżek wody) 
Wiórki kokosowe 

Przepis:

Marchewkę pokrój na małe kawałki (możesz obrać ale ja nie obieram) i wrzuć do garnuszka z małą ilością wody. Dodaj rozmaryn, sól i gotuj do miękkości pod przykrywką ok 20 min. Sprawdź widelcem czy miękkie, wody powinno być trochę na dnie ale nie za dużo. Na ostatnie kilka minut otwórz pokrywkę i pozwól wodzie wyparować. Marchewka powinna być mięciutka i pachnieć rozmarynem. 

Przełóż na talerz, pozwol jej ostygnąć trochę, a następnie rozgnieć marchewkę widelcem aby zrobić papkę. Po tym, dodaj paprykę, mąkę, skrop cytryną, dodaj pieprz i wymieszaj wszystko. 

Przygotuj jajko roztrzepane w miseczce, lub siemię lniane, a w drugiej miseczce wysyp wiórki. 

Rozgrzej patelnie z olejem lub bez, uformuj kotleciki obtaczając w jajku/siemieniu a potem w kokosie i smaż na patelni kilka minut z obydwu stron. Kotlety powinny być mniejsze niż wnętrze twojej dłoni, chyba ze uda ci się ulepić większe bez ich rozpadania. 

Lepiej smażyć na małym ogniu aby i papryką trochę zmiękła. Robią się szybko i są mięciutkie!

Smacznego 🙂

Kotleciki zjedliśmy z sosem majonezowym chilli (wymieszałam majonez z jogurtem roślinnym i sosem chilli, sól, pieprz i cytrynka)

Dodaj komentarz